Nico Rosberg przyznał, że Mark Webber przeprosił go za wypadek do jakiego doszło podczesz GP Korei dwa tygodnie temu.
Cała sytuacja wywołała sporo kontrowersji tuż po wyścigu, kiedy to Rosberg na swoim twitterze określił zachowanie Webbera, który po wypadnięciu z toru nie wcisnął hamulca, jako „szalone”.Nie trzeba było długo czekać, aby kolejną falę krytyki na Webbera przepuścił na antenie Servus TV Gerhard Berger, były współwłaściciel Toro Rosso, który oskarżył Australijczyka o umyślną próbę wyeliminowania swoich rywali z walki o mistrzostwo.
„On może mieć swoją opinię” mówił Webber dla Kleine Zeitung na Interlagos. „Niemniej jest ona śmieszna.”
Z kolei Jean-Louis Moncet, jeden z bardziej znanych komentatorów F1 potwierdził na łamach Auto Plus, że Webber przeprosił Rosberga za incydent w Korei.
„On popełnił błąd, wiedział, że może w tym momencie stracić szanse na tytuł, myślał o czymś innym… Przyszedł do mnie i przeprosił mnie tego popołudnia” mówił Nico Rosberg w Brazylii. „Nie obwiniam go; takie są wyścigi. Koniec historii.”
Po sprytnym wykorzystaniu faktów po GP Turcji i GP Wielkiej Brytanii, Webber po raz kolejny zauważył dziwna rzecz w postawie Red Bulla, który zarzeka się że w jego szeregach nie ma faworyzowania kierowców. Australijczyk przyznał, że „dziwną rzeczą” było wydanie przez Bergera kontrowersyjnej opinii na temat wypadku z Korei na antenie zarządzanej przez Red Bulla Servus TV.
„To co on powiedział nie jest stanowiskiem Red Bulla, to nie opinia zespołu- to jedynie pogląd Gerharda Bergera” dodawał Christian Horner, szef zespołu.
05.11.2010 10:01
0
W świecie Formuly 1 można mówić wszystko. Później to dementować i tak w kółko. Trzeba się "naumieć" filtrować ten chłam
05.11.2010 10:13
0
Szacun dla Kangura, że podszedł i osobiście przeprosił Rosberga, za spieprzenie mu (prawdopodobnie) bardzo dobrego wyścigu. Michael używa do tego telefonu i robi to za pomocą sms :)
05.11.2010 10:48
0
@2 rubens strasznie płakał po wyścigu i żalił się mediom to schumi wysłał sms żeby chłopak nie wpadł w "dół"
05.11.2010 11:10
0
3. atomic gadasz bzdury jak mało który. Wtedy Rubens wziął to "na zimno", ale było duże zainteresowanie mediów. Ja byłem zdziwiony, że Baricz był taki wyloozowany.
05.11.2010 11:26
0
Przypomina mi się żart jak czytam tytuł: Na wesele wpada koleś (jeden z weselników) i krzyczy: -koniec wesela , możecie iść do domu, komendant straży pożarnej (Webber) wy.... pannę młodą. Goście zdziwieni i zszokowani rozchodzą się pomału a tu nagle wpada ten sam koleś i krzyczy: -Ej wracajcie,wracajcie komendant (Webber) przeprosił pana młodego (Rosberga) , wesele będzie, ;) Tak jak wszyscy zachwycali się wcześniej Webberem tak chyba teraz widać, że kierowcą jest co najwyżej dobrym i jak nie lubię pisać kto na coś zasłużył a kto tak łamiąc zasadę,:Webber nie zasługuje na tytuł mistrza, niech wygra najlepszy : Alonso:)
05.11.2010 12:05
0
Alonso najlepszy? Chyba w manipulowaniu zespołem.
05.11.2010 12:35
0
@jar188 zgadza się szanse Alonso na trzeci tytuł bardzo wzrosły. Natomiast wracając do tematu. Berger miał jak najbardziej prawo do zabrania głosu na temat incydentu pomiędzy MW i NR. Nie sądzę jednak by Webber ryzykował boczne zderzenie (o wiele bardziej niebezpieczne dla kierowcy niż czołowe) z bolidem Rosberga rozpędzonym do ponad 200km/h. Australijczyk nie wygląda mi na samobójcę. Po prostu zdecydował się na taki manewr w danym momencie i tyle. Alonso wyhamował i go ominął a Rosberg nie mógł już uniknąć zderzenia. Tak jak już pisałem - szkoda tylko pewnego podium Nico. Zasługiwał na to.
05.11.2010 12:37
0
Na szczęście w tym jest urok formuły1,że nie zawsze najlepszy kierowca zostaje mistrzem tylko ten który zdobywa najwięcej punktów
05.11.2010 12:38
0
To dobrze świadczy o Webberze, że przeprosił od razu tego samego dnia i to osobiście nie robiąc przy tym szumu medialnego.
05.11.2010 12:57
0
Wolę żeby wygrał Webber niż przeciętny Vettel. Alonso ma jednak największe szanse.
05.11.2010 13:51
0
@ 6. michal669, Najlepszy z trójki : Webber,Vettel, Alonso i to jest chyba bezdyskusyjne póki co.
05.11.2010 14:20
0
@ja188 widze ze Hamiltona juz pod uwage nie bierzesz, a mimo wszystko to on jest w lepszej sytuacji punktowej od Vettela :P
05.11.2010 17:07
0
@12. bull, przeoczenie, oczywiście Hamilton też ma wciąż szansę i też jest świetnym kierowcą, nie mniej największe szanse ma Alonso i Webber, nie chciałbym żeby któryś z kierowców RBR zdobył majstra, tyle błędów narobili w dwójkę razem, no a oprócz Alonso Hamilton tez jest w miarę mile widziany jako ten pierwszy, byle nie kierowcy RBR.
05.11.2010 17:19
0
. jar188 - lepiej nie mogłeś tego ująć.
22.07.2012 21:32
0
jESZCZE BUZI NA POZEGNANIE :D :D
Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się